Archiwum kategorii ‘christmas’

Świąteczna wpadka Google

Chcąc wzmocnić społecznościowy aspekt swojego czytnika kanałów RSS Google wprowadziło zasadę, że udostępnione przez użytkownika nagłówki widoczne są dla wszystkich jego kontaktów w komunikatorze Google Talk. Blogerzy z USA ostro skrytykowali ten krok – podał serwis news.com.danym artykule ikonkę share. Elementy pojawią się na specjalnej stronie WWW, która ma na tyle trudny do odgadnięcia adres, że tylko wtajemniczone osoby są w stanie na nią wejść.

W ubiegłym tygodniu Google wprowadziło zasadę, że wszystkie udostępnione nagłówki widoczne są także dla kontaktów użytkownika w Google Talk. Nowemu rozwiązaniu sprzeciwili się amerykańscy blogerzy. Argumentowali oni: Nie wszystkie osoby na liście w komunikatorze to dobrzy przyjaciele, niektórych zna się bardzo słabo. Po co pokazywać im swoje ulubione kanały RSS?

Krytycy nie domagali się usunięcia nowej funkcji, bardziej jej uelastycznienia. Miała być opcjonalna, a nie obowiązkowa. Google jak na razie nie zdecydowało się na modyfikacje. W swoim korporacyjnym blogu firma wyjaśniła jedynie motywy “reformy”, opisując przy okazji jak wyczyścić listę udostępnionych nagłówków. Danny’emu Sullivanowi z popularnego bloga Search Engine Land to nie wystarczyło. Stwierdził: Powinno się tę usługę wyłączyć i stworzyć ją od nowa tak, aby każdy mógł ustalać własną listę osób, którym udostępnia nagłówki.

SMS zamiast świątecznych kartek

Podczas świąt operatorzy sieci komórkowych przesyłają trzy do czterech razy więcej wiadomości SMS niż w pozostałe dni roku. Rośnie liczba osób składających sobie życzenia w ten sposób. Jednak w związku z obciążeniem sieci zdarza się, że świąteczne lub noworoczne życzenia dochodzą z kilkugodzinnym opóźnieniem.

„W ubiegłym roku z okazji świąt Bożego Narodzenia złożyliśmy sobie ok. 230 mln tekstowych życzeń‚ a z okazji Nowego Roku – ok. 320 mln. Gdyby dodać esemesy wysyłane za pośrednictwem podłączonych do Internetu komputerów, statystyki podniosą się o ok. 15 – 20 proc.” – czytamy w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”.

<!—->

„Na dwa dni – Wigilię i sylwestra – przypadło ponad 2 proc. ze wszystkich 26 mld esemesów‚ jakie Polacy wysłali w 2006 r. Można szacować‚ że tylko przez te dwa dni polscy operatorzy GSM mieli 110 – 130 mln zł brutto przychodów z esemesów. Ich liczba w tym roku wzrośnie prawdopodobnie niewiele mniej niż w 2006‚ więc w te święta operatorzy mogą zyskać na nich 120 – 140 mln zł. Przychody nie rosną tak szybko, ponieważ ceny esemesów spadają. W całym 2007 r. krótkie wiadomości tekstowe przyniosą polskim operatorom 3‚5 – 4 mld zł brutto. To drugie co do wielkości źródło ich przychodów po zwykłych połączeniach telefonicznych” – czytamy dalej.

Niestety przesyłając życzenia drogą esemesową musimy pamiętać, że mogą one nie dotrzeć do adresata natychmiast. W związku z przeciążeniem sieci może to potrwać nawet kilka godzin. W związku z tym operatorzy radzą wysyłać życzeniowe wiadomości odpowiednio wcześniej, zwłaszcza w sylwestra.

Więcej na ten temat w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, w artykule Łukasza Deca „SMS: świąteczne szaleństwo”.

Zapracowani, roztargnieni czy bezbożni?

Od 1996 r. aż siedem razy wzrosła liczba prac, które naukowcy wysłali do opublikowania w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia – donoszą w “Nature” badacze z Oksfordu.

Sugerują, że do pracowitego spędzania świąt może skłaniać coraz większa konkurencja w świecie nauki, gdzie rządzi zasada “publikuj albo giń”. Albo też rośnie obciążenie wykładami i obowiązkami administracyjnymi, które zabierają czas na badania. Niewykluczone, że naukowcy stają się coraz mniej religijni. A może też po prostu bardziej roztargnieni?Badacze z Oksfordu apelują: „Choć Boże Narodzenie wydaje się idealną okazją, by oddać się błogiej, nieprzerwanej pracy badawczej, nakłanialibyśmy jednak kolegów, by wyłączyli laptopy i choć trochę poczuli atmosferę świąt. Nigdy nie wiadomo, być może św. Mikołaj przyniesie wam prezent – publikację w »Nature «!”.
Źródło: Gazeta Wyborcza